X

Czego szukasz?

Enzymy trawienne

Trawimy pokarm dzięki enzymom trawiennym.

Trawienie pokarmu w ludzkim ciele graniczy z cudem. Bez naszej wiedzy i wysiłku, nieprzerwanie, zachodzą w naszym przewodzie trawiennym złożone reakcje biochemiczne, które poza nim byłyby niemożliwe lub ekstremalnie trudne do odtworzenia. W dużej mierze przyczyniają się do tego produkowane przez nas i obecne w naszym przewodzie pokarmowym Enzymy. Są one substancjami biorącymi czynny udział w zawiłym labiryncie całego naszego metabolizmu z trawieniem włącznie. To właśnie enzymy są katalizatorami reakcji biochemicznych w naszym ciele, i dzięki nim trawienie pokarmu jest tak sprawnym procesem.
Enzym jako struktura białkowa jest synonimem życia i stworem inteligentnym. Umie on rozpoznawać i ciąć wiązania chemiczne, przyłączać się do substancji chemicznych i transportować je w inne części ciała. Enzymy potrafią przenikać przez błony komórkowe nie naruszając ich struktury, potrafią też recyklować i odnawiać wewnątrz-komórkowe struktury białkowe. Niektóre z nich potrafią nawet budować i naprawiać same siebie. Niestety tak jak wszystkie żywe stworzenia enzymy są wrażliwe na czynniki zewnętrzne, starzeją się, zużywają i giną.

Enzymy żyją, zużywają się i giną.

Pomimo tego że nieustannie enzymy produkujemy, ich pula w naszym ciele jest stała i ograniczona. Intensywnie nadużywając enzymów osłabiamy nasze siły witalne i przyspieszamy procesy starzenia się. Dbając o nie natomiast i odpowiednio szanując zwiększamy prawdopodobieństwo dożycia starości w dobrej formie. Niedobory enzymów trawiennych, których z wiekiem produkujemy coraz mniej objawiać się mogą problemami trawiennymi i w rezultacie niedożywionym organizmem.
Podczas życia zużywamy nasze zasoby enzymów. Najwięcej kosztują nas choroby, chemicznie i termicznie przetworzone produkty spożywcze, które spożywamy, akumulowany w ciele stres, zanieczyszczona woda i powietrze. Jako struktury białkowe enzymy ulegają też rozpadowi pod wpływem temperatury. Gotowanie, smażenie a nawet suszenie w wysokich temperaturach denaturyzuje białka i deaktywuje enzymy obecne w pożywieniu. Aby to ugotowane pożywienie strawić nasze ciało musi wyprodukować enzymy trawienne czerpiąc z ograniczonej puli enzymatycznej. Długość i jakość naszego życia jest wprost proporcjonalna do potencjału enzymatycznego każdego z nas.

W jaki sposób enzymy wpływają na nasze zdrowie?

Będąc strukturami żywymi, działając zarówno chemicznie jak i biologicznie, enzymy i ich działanie są trudne do zmierzenia. Na podstawie znanych nam badań można jednak wnioskować pewne relacje. W zależności od ich pochodzenia i miejsca działania można enzymy podzielić na trzy grupy. Enzymy trawienne działają w naszym przewodzie pokarmowym trawiąc spożywane przez nas pokarmy. Enzymy metaboliczne, sterujące naszym metabolizmem są w naszym ciele wszędzie, natomiast enzymy egzogenne wprowadzamy do ciała z pożywieniem lub w formie suplementacji. Okazuje się że jest ścisła zależność między nimi. Im więcej wprowadzamy do ciała enzymów z zewnątrz tym mniejsze staje się zapotrzebowanie i zużycie naszych własnych enzymów trawiennych i tym mocniejszy staje się potencjał enzymów metabolicznych w całym ciele. Potencjał ten jest wyznacznikiem naszego zdrowia.

Jak zadbać o nasze enzymy?

Jednym ze sposobów dbania o nasze enzymy oraz zdrowie przewodu pokarmowego jest Terapia Enzymatyczna. W praktyce może ona być przeprowadzona za pomocą głodówki, przerywanej głodówki albo terapii żywieniowej. Oszczędzając nasze własne zasoby enzymów trawiennych inicjujemy wewnętrzne procesy regeneracyjne spowalniając natomiast te degeneracyjne. Głodówka Terapeutyczna jest metodą na odnowę i oczyszczenie ciała z toksyn. Z jednej strony ustaje produkcja enzymów trawiennych, w miejsce których aktywowane są naprawcze enzymy metaboliczne. Badania potwierdzają też że enzymy spożywcze w naszym ciele mogą być przekształcone i pełnić funkcję enzymów trawiennych i metabolicznych. Szacuje się że 50 procent z dziennej produkcji białka w żywym organizmie zużywana jest na biosyntezę enzymów. Nie jedząc, nie trawimy i oszczędzamy enzymy trawienne, inwestując niezużytą energię w procesy odnowy przewodu pokarmowego.

Producenci jedzenia pogarszają jego jakość.

Jak wytłumaczyć procedury niszczenia wartości odżywczych w naszym pożywieniu? Producenci „śmieciowego” jedzenia prześcigają się w coraz to nowych procedurach niszczenia enzymów w produktach spożywczych aby przedłużyć im daty ważności. Produkty pozbawione enzymów są bowiem bardziej trwałe. Jednocześnie dodaje się coraz to więcej substancji chemicznych, utrwalających produkty spożywcze i zaśmiecających nasze ciało. Oczyszczenie go z chemicznych toksyn kosztuje nas coraz to więcej enzymów i w efekcie nasza pula enzymatyczna dramatycznie kurczy się. Równolegle rozgłaszana jest bakteriofobiczna propaganda aby przekonać nas że pasteryzacja i chemiczne przetwórstwo jest dla nas korzystne. W rezultacie pasteryzuje się nawet produkty tak trwałe i naturalnie antybakteryjne jak miód. Czy widział ktoś w markecie niepasteryzowane mleko? Czy nie jest szaleństwem pasteryzowana kiszona kapusta? Aby temu przeciwdziałać wybierajmy w miarę możliwości produkty żywe, świeże i nie pasteryzowane, w których enzymy spożywcze są nienaruszone.

Suplementacja enzymów.

Jedną z form terapii enzymatycznej jest suplementacja enzymów egzogennych. Pokarmy bogate w enzymy to pokarmy żywe, nie przetworzone termicznie, takie jak świeże owoce, orzechy, nasiona i inne części roślin, jak liście, korzenie i łodygi. Większość nasion i orzechów zawiera naturalne substancje ochronne, zwane Inhibitorami enzymów. Pełnią one istotną funkcję chroniącą nasiono przed wykiełkowaniem w niekorzystnych warunkach. Blokują enzymy odpowiedzialne za proces kiełkowania. Dopiero kiedy nasiono znajdzie się w wilgotnej glebie wypłukane inhibitory pozwalają na pracę enzymom. W naszym przewodzie pokarmowym obecność inhibitorów enzymów jest niekorzystna dla procesu trawienia bowiem blokuje nasze enzymy trawienne. Pamiętajmy więc aby moczyć i dokładnie płukać nasiona i orzechy przed ich spożyciem.
Dodatkową pulę enzymów wnoszą ze sobą do naszej diety pokarmy fermentowane jak kiszona kapusta, kiszone ogórki, kimchee lub kwaśne mleko czy kefir. Enzymy mikroorganizmów w nich żyjących dodatkowo potęgują pulę enzymów naszego ciała. Jeśli jest to niemożliwe pozostaje nam suplementacja enzymów. Przy wyborze suplementów zwracajcie uwagę na ich pochodzenie, jakość i skład, w którym nie powinno być chemicznych substancji pomocniczych. Jest obecnie na rynku kilka produktów zawierających enzymy trawienne, wśród których na szczególną uwagę zasługuje wegetariańska mieszanka enzymów trawiennych z probiotykami. W jej składzie są Proteaza, Amylaza, i Laktaza, enzymy pochodzące z grzybka Aspergillus Oryzae jak również, Celulaza z grzybka Trichoderma Longibrachiatum, oraz Lipaza z drożdży Candida Rugosa. W składzie jest też Bromelaina pochodząca z ananasa. Mieszanka ta może służyć do przeprowadzenia terapii enzymatycznej jak i do dziennej suplementacji przeciętnej diety. Dostępna na www.kenayag.pl, dla moich czytelników dostępny jest rabat na hasło „szefirek”

Podsumowując, enzymy jako żywe struktury białkowe pomagają nam w życiu i utrzymują nas w zdrowiu. Ich pula w naszym ciele jest ograniczona a jej zużycie wprost proporcjonalne do procesów starzenia się i choroby. Aby je spowolnić możemy inwestować w różne formy terapii enzymatycznej, od żywych produktów spożywczych po suplementowanie enzymów.

Bibliografia: Enzyme Nutrition by Dr. Edward Howell, Enzymes, Enzyme Therapy by Dr. Anthony J. Cichoke https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC6468544/#!po=2.58621 https://www.sciencedirect.com/topics/biochemistry-genetics-and-molecular-biology/cathepsin https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17651862/ https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S1570963911002706

Udostępnij!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.